Triathlon Lwa i inne przyjemności
Obawiałam się, że start w Suszu będzie moim pierwszym startem triathlonowym w tym sezonie. Bardzo mi zależało, żeby jednak przetrzeć się gdzieś przed Mistrzostwami Polski i… wygląda na to, że uda mi się to zrobić aż trzy razy. Dwa już za mną! Lubię takie niespodzianki. I takie zwroty akcji jak ten w czwartek. Co to … Czytaj dalej